Żyję i biegam
Autor: demmaj 14
Praca, praca, praca… wokół niej kręci się ostatnio moje życie. Non stop przy komputerze, non stop projekt ważny, ważniejszy i najważniejszy. Jednak nie ma co narzekać, bo zawody i sprzęt przecież kosztują – i to nie mało czasem.
Pracując, nie zapominam o bieganiu. Ostatnio brałem udział (oczywiście towarzyszyła mi szanowna małżonka) w kilku fajnych imprezach:
- 2. Cieszyński Fortuna Bieg (10km), czas: 52:11
- Silesia Marathon (półmaraton), czas: 1:57:15
- II Bieg Europejski Unia na 5 (5km), czas: 22:39
Wrażenia z poszczególnych imprez już wkrótce, natomiast już jutro kolejny start… o tym gdzie, za kilka minut w nowym wpisie.
Pozdrawiam wszystkich ciepło z zimnego i mokrego Chorzowa.
Podobne wpisy:
Skomentuj wpis