| Nazwa imprezy | 2 Bieg Częstochowski |
| When |
sobota, Maj 22, 2010
|
| Where |
(map)
Częstochowa, śląskie, Polska
|
| Other Info | http://zabiegani.czest.pl 10km 2 Pętle wokół Klasztoru Jasnogórskiego |
2 Bieg Częstochowski – Częstochowa, śląskie – 22-05-2010
Autor: demmaj 22
Dyszka w Skawinie
Autor: demmaj 21
VIII Międzynarodowy Bieg Skawiński – brzmi poważnie, a cyferka edycji zobowiązuje do wysokiego poziomu imprezy. Tak też było.
Sam dojazd do Skawiny dość banalny. W samym mieście przy ulicy wisiały drogowskazy umieszczone przez organizatorów – trochę małe i trzeba było ich mocno wypatrywać, lecz dojechaliśmy bez problemu na parking przy parku, czyli bliżej się już nie dało.
Odebranie pakietów startowych (bogatych
, a jakże!), numerków i koszulek poszło bardzo sprawnie – jedyna rzecz, do której można by się przyczepić to duża ilość odwiedzanych po kolei stolików.
Małą konfuzję wywołała zmiana miejsca startu, o czym nie było wcześniej wiadomo. Ale to nie problem.
3… 2… 1… start… i wystartowaliśmy wielką grupą. Jedni szybciej, drudzy wolniej, każdy swoim tempem – niektórzy jak zwykle przesadzili i już przed półmetkiem łączyli bieg z marszem – cóż, zdarza się, następnym razem postąpią pewnie rozsądniej – o ile to ich nie zraziło.
Trasa non-stop asfaltowa, z kilkoma niesmiałymi podbiegami i zbiegami. Nauczony doświadczeniem (ale to przemądrzale zabrzmiało) starałem się przyspieszać na zbiegach, wydłużając przy tym krok.
Nawrót przed piątym kilometrem wzbogacony był o punkt czerpania wody
co było dla mnie małym zaskoczeniem. Ucieszyłem się bardzo i skorzystałem z dwóch kubków. Pierwszy wypiłem wolnymi łykami, natomiast drugi wylądował na mojej głowie i szyi. Po takim orzeźwieniu mogłem biec dalej.
Na piątym kilometrze miałem czas 24 min., więc było naprawdę nieźle. Na całej trasie udało mi się trzymać tempo pomiędzy 4:30, a 5min./km. Miałem założenie zbliżenia się do 47 minut, co prawie osiągnąłem, bowiem wykręciłem 48:11, ustanawiając tym samym nową życiówkę w biegu na 10km!
Życiówkę popełniła również moja małżonka, przebiegając dyszkę w czasie 57:02! Gratulacje!
Tradycyjnie już na szótym kilometrze pojawił się u mnie problem lewego kolana. Korekta lądowania na pięcie i wyjście palcami trochę pomogła. Generalnie bólu nie czułem do momentu kiedy zacząłem myśleć ‘ciekawe jak tam moje kolano‘ – wtedy ból pojawiał się niczym na zawołanie (trzydniowe smarowanie kolana Naproxenem naprawiło je).
Po biegu czekaliśmy jeszcze na losowanie, zjadając w międzyczasie grochówkę (zjadliwa, ale nie tak pyszna jak tydzień wcześniej po biegu Unia na 5) i śledząc wręczanie pucharów i nagród dla najlepszych biegaczy oraz biegaczek – która to ceremonia zaczęła się nieco chaotycznie, lecz rozkręciła się dzięki zabawnemu panu konferansjerowi. Telewizora jednak nie wylosowaliśmy i w wesołych – mimo wszystko – nastrojach wróciliśmy do domu.
Tak jak napisałem na początku, impreza naprawdę dobrze zorganizowana, za rok odwiedzimy Skawinę ponownie.
ps. Ostatnie dwa kilometry przebiegłem z towarzystwie Mateusza z Katowic – pozdrawiam w tym miejscu serdecznie i życzę powodzenia w dalszej karierze. Masz potencjał.
Bieg Skawiński 2010 – zdjęcia przed i po biegu
Autor: demmaj 16
Jako, że w Skawinie nie było wczoraj z nami żadnej osoby ‘technicznej’, poniżej zestaw fotek sprzed biegu oraz po biegu – z dekoracji zwycięzców.
ps. Wyniki oraz więcej zdjęć z biegu w Skawinie w serwisie www.biegamynaslasku.pl
VIII Międzynarodowy Bieg Skawiński – Skawina 2010
Autor: demmaj 14
Już jutro, 15-go maja, o godzinie 15:00, wystartujemy (oczywiście z małżonką) na trasie VIII Międzynarodowego Biegu Skawińskiego. Do przebiegnięcia 10 km, co uczynimy z wielką przyjemnością.
Poniżej parę kluczowych informacji dotyczących biegu.
Trasa biegu
Start (starorzecze) – ul. Kublińskiego – ul. Żwirki i Wigury – Rynek – ul. Konopnickiej – ul. Żwirki i Wigury – ul. Radziszowska – ul. Skawińska – Radziszów Kościół (nawrót) – ul. Skawińska - ul. Radziszowska – ul. Żwirki
i Wigury – ul. Kublińskiego – Meta (starorzecze)
Nawierzchnia ziemno – szutrowa 10%, asfaltowa 90%.
Trasa biegu, profil trasy oraz plan dojazdu w obrazkach:
A tu przewidywana pogoda na jutro (na cały dzień oraz na godzinę 15.) wygląda tak:
Więcej informacji, na stronie organizatora: www.biegskawina.pl
VIII Bieg Opolski (10km)
Autor: demkwi 1
Czasu u mnie nadal mało, lecz na wpis o poinformowaniu o starcie zapisów do VIII-go Biegu Opolskiego znalazłem chwilkę. Limit miejsc ograniczony do 400, więc warto się pospieszyć
Opłata startowa to tylko 20pln.
Do zobaczenia 3-go lipca 2010 o godzinie 11:00 na linii startu!
Link do strony organizatora: http://www.biegopolski.pl
Poniżej zapis trasy (zapożyczony z powyższej strony)
Zdjęcia – II Bieg o Puchar Burmistrza Pszowa
Autor: demsty 23
Poniżej ładny zestaw zdjęć z dzisiejszego II-go Biegu o Puchar Burmistrza Pszowam, gdzie do przebiegnięcia był dystans 10km w ładnej okolicy przy temperaturze -13C
(szczegóły wkrótce).
Krakowska życiówka ;-)
Autor: aniasty 5
Magiczna bariera 10 km w godzinę POKONANA! I to nawet z maleńkim zapasem. Jestem wielka
Ok, już dobrze, uspokajam się i przechodzę do konkretów.
Krakowski Bieg Sylwestrowy 2009 zdecydowanie mogę zaliczyć do udanych. Przebiegłam cała trasę bez zatrzymania, bez zadyszki w niecałe 59 minut. Na mecie byłam 350., a za mną przybiegło jeszcze ok. stu zawodników.
Jednymi słowy PLUS. Plus dla mnie ale także plus dla organizatorów, bo – trzeba przyznać – cała impreza została przygotowana bardzo dobrze, żeby nie powiedzieć idealnie. Sprawne wydawanie numerów startowych i pakietów (całkiem fajnych), duża i ciepła szatnia, odśnieżona trasa, ciepłe napoje na mecie itp. Można byłoby się przyczepić do startu vipów (o czym już wspomniał małżonek) i do ‘kibiców’ na trasie, ale o kibico-gapiach jeszcze kiedyś napiszę, więc na razie cicho sza.
Bieg był OK. Atmosfera super. Przebrania biegaczy rewelacyjne. 31 grudnia 2010r. obecność obowiązkowa! Przyjedźcie też!
Ps. Za 11 dni III Bieg Spełnionych Marzeń. 15 km. Mega górki. Umrę, umrę na bank. Jak nie na pierwszej pętli, to na drugiej…
Jak to się w Krakowie biegało
Autor: demsty 5
Wyjazd na pół dnia do Krakowa wymagał małej operacji logistycznej. Wstaliśmy o 7 rano, ja pojechałem po świeże bułeczki, a żona w tym czasie przygotowała Olka. Potem śniadanie – oczywiście na słodko, jak to przed zawodami. Później jeszcze zawieźliśmy Małego do babci, aby zaopiekowała się nim podczas naszej nieobecności. I można było jechać.
Droga minęła szybko, pomimo niesprzyjającej aury ale za to w dobrym towarzystwie. Na miejscu byliśmy sporo przed godziną 11. Dużo czasu na odebranie numerków, przebranie się i przeprowadzenie rozgrzewki.
Tutaj muszę jeszcze dopisać, że organizatorzy stanęli na wysokości zadania. To nie to samo co Bieg Legionów w Ustroniu, gdzie organizatorka wrzeszczała na licznie przybyłych zawodników – ale o tym może w innym wpisie
Bieg Sylwestrowy w Krakowie to kawał świetnie zorganizowanej imprezy i tyle, nie ma co porównywać…
Wracając do biegu. Po rozgrzewce stanęliśmy przed linią startu i czekaliśmy na umówiony znak sygnał. Robiło się bardzo ciasno, a pierwsze paręnaście metrów dosłownie przemaszerowaliśmy, bo nie było szansy znaleźć więcej miejsca na swobodny bieg. Świadczy to tylko o tym, że zawodników było sporo, ponad 600 osób wystartowało do obu biegów: na 5km (co jednak okazało się dystansem ok. 4,3km) do naszego o długości 10km (tu odległość zgadzała się idealnie).
Jak się później okazało (po oglądnięciu kilku reportaży z biegu), do tego ciasnego startu przyczynił się – nie bez znaczenia – powolny start VIPów. Stali w pierwszej linii obok siebie i blokowali zawodników, tworząc wąskie gardło. Zachowanie nieco nie fair – jak na tak uznanych zawodników. Ale co tam, ważne że udało się nam w końcu przebić.
Trasa prowadziła z Krakowskiego Rynku, ulicą Floriańską, potem skręt w prawą stronę i bieg Plantami, następnie przebiegnięcie obok Zamku Królewskiego i Smoka Wawelskiego i bulwarami wzdłuż Wisły aż do wysokości Galerii Kazimierz, następnie nawrót i z powrotem obok Zamku, Plantami (z drugiej strony) i wlot ulicą Floriańską do mety na Rynku.
Biegło się w większości po asfalcie. Trasa była dobrze przygotowana, oznaczona i odśnieżona (kiedy szliśmy się zapisać, pługi jeszcze prowadziły swoje prace). Różnica wysokości chyba nieznaczna, w sumie tylko jeden około 30-metrowy zbieg, a potem podbieg przy bulwarach nad Wisłą. Pogoda też dopisała, temperatura w okolicach zera, brak opadów, choć padał śnieg jeszcze przed południem.
Bieg ten wyróżniał się jeszcze czymś. Konwencja pozwalała na start w przebraniach, do czego szczególnie zachęcać biegaczy nie trzeba było. Spisali się na medal, a ich inwencja twórcza zasługuje na szczególne uznanie. W poprzednim wpisie można pooglądać zdjęcia, na których doskonale widać ich kreatywność.
Ja mogę pochwalić się 162. miejscem z czasem 48’50”. Od ulicy Floriańskiej nabierałem mocnego przyspieszenia, aby przed metą zdążyć wyprzedzić kilkunastu biegaczy – oj ta siła obserwującego i kibicującego (nie wszyscy niestety) tłumu. Wykres z biegu pokazał mi średnie tempo na ostatnim kilometrze 3’50” Gratuluję też mojej żonie, która zeszła poniżej 1 godziny, co uważam za jej duży sukces i sygnał, że rwać kolejne sekundy czas zacząć
Podsumowując, za rok na pewno ponownie wystąpimy w tym biegu. Może nawet w przebraniu, któż to wie. Was też do tego namawiam, trochę ruchu na pewno nie zaszkodzi.
Tak wyglądał mój bieg według wszystkowiedzącej opaski:
- odcinek: 10,24 km (kiedy znajdę czas na kalibrację??)
- czas: 00:49:04
- średnie tempo: 4′47”
Zdjęcia: Krakowski Bieg Sylwestrowy 2009
Autor: demgru 31
Super zdjęcia z super biegu – zapraszam do oglądania. Na marginesie dodam, że Krakowski Bieg Sylwestrowy 2009 to udana i bardzo dobrze zorganizowana impreza biegowa.
ps. Więcej informacji nt. naszego (mojego i żony) występu, już wkrótce…
Kolejne starty już zaplanowane
Autor: demgru 15
Zapisałem się z żonką na kolejne imprezy biegowe. W kolejności chronologicznej są to:
2009-12-31 :: Krakowski Bieg Sylwestrowy 2009 (dystans 10km)
strona biegu: www.krakowskibiegsylwestrowy.pl
zapisy: online.datasport.pl/zapisy/kraksylw09/form/
2010-01-16 :: III Bieg Spełnionych Marzeń – Mysłowice (dystans 15km)
strona biegu: www.truchtacz.org/index.php?option=com_content&view=article&id=327
zapisy: zapisy.andycom.pl/application.aspx?id=129
Powyższe dane pochodzą z informacji przekazanych przez organizatorów tych imprez.
