Wpisy otagowane ‘ nawierzchnia

… i po przerwie

Przez ostatnie kilka dni nie biegałem, zimno było, nawet poniżej -17 stopni. Do tego doszły nocne wyjazdy do sklepów po świąteczne zakupy, prezenty itp., a czas nie jest z gumy.

Dopiero dziś wieczorem mogłem wyjść troszkę się poruszać. Pogoda bardzo przyjemna, +3 stopnie i brak opadów – rewelacja. Na minus jedynie nawierzchnia. Po rozdeptanym śniegu biega się okropnie, podłoże beznadziejnie amortyzuje, do tego dochodzi poślizg stopy – to już lepiej biegnie się po samym oblodzeniu ;). Koszmar i tyle.

Przebiegłem trochę ponad pięć kilometrów ale organizm czuł przerwę, stąd tempo niezbyt imponujące. Ważne jednak, że wróciłem i teraz siedząc w fotelu przed komputerem czuję się po prostu świetnie, wręcz jak nowo narodzony. Warto biegać i tyle!

Teraz dane z biegu i wykres:
– odcinek: 5,43 km
– czas: 00:26:44
– średnie tempo: 4′55”

2009-12-22-bieg
statystyki stron internetowych